... i nikt nie powstrzymał rosyjskiego gangu złodziei przed obrabowaniem sklepu jubilerskiego. Czy Czytelnicy pamiętają przypadkiem sprawę włamania do oddziału banku BNP Paribas (a także Caisse D'Erpagne i Credit Lyonaiss)? Sherlockista wspominał o niej krótko tu. Okazuje się, że REDH jest niewyczerpanym źródłem inspiracji dla kryminalistów wszystkich nacji. Pomysł przekopania się do miejsca, gdzie ukryty jest skarb z sąsiedniego budynku bywa realizowany na różne sposoby. Rzezimieszek z REDH musiał się uciec do cudnego triku, by wywabić z domu Jabeza Wilsona, rosyjscy złodzieje, jak donosi Telegraph po prostu wynajęli sobie dom obok. Gdy stopniowo przewiercali się przez ścianę do sklepu z biżuterią, podobno narobili sporo hałasu, a kiedy w końcu wdarli się do środka uruchomili nawet alarm. Jednak nikt nie interweniował, bo z zewnątrz nie było widać śladów włamania. W ten sposób złodzieje spokojnie wynieśli ponad 300 złotych i 200 srebrnych wyrobów jubilerskich. Brett by się uśmiał :)
(kolaż pochodzi, naturalnie, z REDH w wersji Granady :)
Sherlock Holmes - Kanon, apokryfy, adaptacje, ekranizacje, holmesologia, blog Sherlockisty, doniesienia z sherlockistycznego świata. Tu zawsze jest rok 1895.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą inspiracje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą inspiracje. Pokaż wszystkie posty
piątek, 15 kwietnia 2011
piątek, 25 lutego 2011
House sweet Holmes [minipostunio]
Specjalnie dla fanów House'a (MD): nie jest tajemnicą, że jeden z najbardziej kultowych seriali początku XXI w. roi się od nawiązań do Kanonu ACD (dla pocżątkujących: por. House i Ho(l)mes, Wilson i Watson, House odnajduje przyczynę choroby, Holmes sprawcę zbrodni, House jest ekscentrycznym geniuszem-odludkiem, Homes takoż, etc. etc. - dla zaawansowanych: ta strona, ten stary blog). Twórcy serialu chętnie się do tych inspiracji przyznają i specjalnie dla Sherlockistów od czasu do czasu zdobywają się na mały gest. Kiedyś, na przykład, House dostał w prezencie świątecznym wydanie Kanonu.
A dziś, oglądając najnowszy odcinek z 7 sezonu, wyśledził Sherlockista prawdziwą perełkę. W momencie, gdy mamy okazję przez chwilę podziwiać dokument House'a, warto przypatrzeć się szczegółom. Dowiemy się, że House mieszka przy "Baker Street 221", "Apt. B" :)
A dziś, oglądając najnowszy odcinek z 7 sezonu, wyśledził Sherlockista prawdziwą perełkę. W momencie, gdy mamy okazję przez chwilę podziwiać dokument House'a, warto przypatrzeć się szczegółom. Dowiemy się, że House mieszka przy "Baker Street 221", "Apt. B" :)
środa, 7 kwietnia 2010
Sherlock jednak rządzi ;)
Po pierwsze, DVD z nowy Sherlockiem rządzi w statystykach wypożyczalni. Nadzieje Sherlockisty na rychły sequel czują się podsycone ;)
W Polsce DVD i Blu-Ray z Sherlockiem mają się pojawić 15 maja (jak donosi Stopklatka, wspomnając przy okazji, że "superprodukcja" Ritchiego "zachwyciła" widzów i krytyków na całym świecie, co jest może pewną poetycką przesadą, ale dobrze, niech reklamują ;) ).
Sherlockista jest też bardzo zainteresowany dodatkami - dotychczas wyczytywał w recenzjach głównie narzekania na ten temat, tym razem obiecuje się kilka smakowitych kąsków, w tym naukę baritsu (?) ;)
Po drugie, proza ACD wydaje się jednak nieskończonym źródłem inspiracji. Może dzięki tym opowiadaniom klasy przestępcze chociaż w odrobinę mniejszym stopniu rozczarowują dzisiejszych Sherlocków. Dzięki doniesieniu na swoim ulubionym blogu, dowiedział się Sherlockista o nieudanej kradzieży w paryskim oddziale BNP Paribas. A konkretniej - pod owym oddziałem. Złodzieje ewidentnie naczytali się REDH i postanowili zaatakowac bank spod ziemi, korzystając z gotowych tuneli - pobliskiej stacji metra i kanalizacji. Co więcej, był tu już trzeci tego typu występ w ostatnim czasie (poprzednie ofiary "gangu termitów" to Caisse D'Erpagne i Credit Lyonaiss - zainteresowanych innymi szczegółami odsyła Sherlockista prosto do Reutersa). Ponieważ szczęście ewidentnie przestało sprzyjać naszym złodziejaszkom, może powinni przerzucić się na jakieś inne opowiadania... Czy Czytelnicy mają jakieś propozycje ;) ?
W Polsce DVD i Blu-Ray z Sherlockiem mają się pojawić 15 maja (jak donosi Stopklatka, wspomnając przy okazji, że "superprodukcja" Ritchiego "zachwyciła" widzów i krytyków na całym świecie, co jest może pewną poetycką przesadą, ale dobrze, niech reklamują ;) ).
Sherlockista jest też bardzo zainteresowany dodatkami - dotychczas wyczytywał w recenzjach głównie narzekania na ten temat, tym razem obiecuje się kilka smakowitych kąsków, w tym naukę baritsu (?) ;)
Po drugie, proza ACD wydaje się jednak nieskończonym źródłem inspiracji. Może dzięki tym opowiadaniom klasy przestępcze chociaż w odrobinę mniejszym stopniu rozczarowują dzisiejszych Sherlocków. Dzięki doniesieniu na swoim ulubionym blogu, dowiedział się Sherlockista o nieudanej kradzieży w paryskim oddziale BNP Paribas. A konkretniej - pod owym oddziałem. Złodzieje ewidentnie naczytali się REDH i postanowili zaatakowac bank spod ziemi, korzystając z gotowych tuneli - pobliskiej stacji metra i kanalizacji. Co więcej, był tu już trzeci tego typu występ w ostatnim czasie (poprzednie ofiary "gangu termitów" to Caisse D'Erpagne i Credit Lyonaiss - zainteresowanych innymi szczegółami odsyła Sherlockista prosto do Reutersa). Ponieważ szczęście ewidentnie przestało sprzyjać naszym złodziejaszkom, może powinni przerzucić się na jakieś inne opowiadania... Czy Czytelnicy mają jakieś propozycje ;) ?
Subskrybuj:
Posty (Atom)

