Sounds of laughter, shades of life
Are ringing through my opened ears
Inciting and inviting me.
Limitless undying love, which
Shines around me like a million suns,
It calls me on and on across the universe
(Czyli co czuje Sherlockista do Beatlesów w pigułce.)
***
Kto pamięta grę "Brians of Britain" z pierwszego odcinka "Cabin Pressure"? (Nawiasem, jeśli ktoś jeszcze nie słucha Cabin Pressure, niech przeczyta to i... i już będzie wiedział, co robić), Gra polegała na tym, żeby - słusznie podejrzewacie - wymieniać znanych brytyjskich Brianów, ale nikt w odcinku się nie skapnął, że wszyscy przegrali, bo nie padło nazwisko Briana Epsteina, zwanego czasem "piątym Beatlesem".
I pomyśleć, że Martin, czyli Benedykt Cumberbatch ma teraz Briana zagrać!